Jasło - historia miasta

Początki

W 1365 lub 1366 roku (nie ma zgodności historyków co do daty) król Kazimierz Wielki nadaje miastu Jasłu przywilej prawa niemieckiego. Nie znaczy to wcale, że Jasło pojawiło się nagle wraz z tą chwilą. Wiele wskazuje na to, że Jasło było od dawna dobrze funkcjonującym ośrodkiem miejskim.

Najstarsze ślady pobytu człowieka w Kotlinie Jasielskiej przypadają na paleolit. Znaleziska z tego okresu świadczą o sezonowej penetracji terenu przez małe grupy, pozostawiające po sobie narzędzia krzemienne. Początki osadnictwa w regionie jasielskim datować należy na epokę neolitu (4.500 - 1.850 p.n.e.), kiedy to koczownicza dotychczas ludność zaczyna się osiedlać i zajmować uprawą roli i hodowlą bydła. Osadnicy pozostawili po sobie odnalezione w okolicach narzędzia tj. dłuta, siekierki, toporki pozwalające oznaczyć miejsca ich pobytu. Z epoki brązu (1.850 – 700 p.n.e.) pochodzą fragmenty ceramiki i narzędzia z brązu odkryte w Jaśle na tzw. „Gródku”, a okres wpływów rzymskich dokumentują m.in. odnalezione w Jaśle monety. Dopiero jednak wczesne średniowiecze (koniec X w.) znaczy się sporym rozwojem osadnictwa, porównywalnym do okolic podkrakowskich uchodzących za najbardziej zaawansowane gospodarczo. Wtedy to powstają duże osady będące zalążkiem przyszłych miast. Jasło, z racji swego położenia staje się ważnym węzłem komunikacyjnym, gdzie krzyżują się szlaki o międzynarodowym znaczeniu wiodące z północy na południe i ze wschodu na zachód. Osada nabiera również znaczenia strategicznego, jako miejsce kresowe kształtującego się państwa, położone na granicy z Rusią i Węgrami. Jako posiadłość rodu Bogoriów, nadana zostaje klasztorowi koprzywnickiemu przy jego fundacji w roku 1185. Dokument Bolesława Wstydliwego z 1277 zatwierdzający posiadłości cystersów koprzywnickich wymienia co prawda Jasło jako jedną z wsi na równi z innymi, ale wiadomo, że istniała tu osada targowa o charakterze rzemieślniczo-handlowym, gdyż ten sam władca nadał w 1262 targowi jasielskiemu immunitet skarbowy i sądowy i udzielił pozwolenia na ściąganie wszelkich rzemieślników. Uzyskanie praw miejskich na prawach niemieckich nie tworzyło więc nowego miasta, ale sankcjonowało i usprawniało byt miasta już istniejącego i funkcjonującego. O znaczeniu strategicznym i gospodarczym miasta dla korony świadczy fakt, że staraniem Kazimierza Wielkiego Jasło przechodzi na własność królewską, a roszczenia klasztoru, choć zasadne i znajdujące uznanie przed trybunałem restytucyjnym, nie kończą się jego zwrotem ( w zamian oddano klasztorowi Frysztak, Glinik i Kobyle).

 

Jasło - Jasioł, Jasiel czy Jasieł?

Nie wiadomo kiedy pojawiła się nazwa Jasło, wcześniej też Jasiel i Jasioł lub Jasieł, ale pierwsze źródła pisane pochodzą z XIII w. „Miracula Sancti Stanislai” z 1252 roku, opisujące życie i działalność biskupa Stanisława Szczepanowskiego, wymieniają nie tylko nazwę miasta, ale podają też nazwiska kilku jego mieszkańców. Cytowani są: archiprezbiter jasielski Gotszalk (Gocław), jego kleryk Smil i parafianin chłop Neglez, świadkowie w procesie kanonizacyjnym. Nazwa Jasła związana jest ściśle z jego położeniem i łączy się bezpośrednio z jedną z rzek przepływających przez miasto. W średniowieczu i miasto i rzeka nazywały się dokładnie tak samo. Niektórzy badacze łączą nazwę miasta ze słowem jasła, określającym żłób, stajnię, oborę, co ma być potwierdzeniem osiadłego trybu życia mieszkańców. Określenie jasł/jaśl znaczące tyle co jasny, czysty, odnosiło się raczej do wody, rzeki i tu należy dopatrywać się źródeł Jasioła/Jasiela, wspólnej nazwy dla rzeki i osady.

 

W Królestwie Galicji i Lodomerii

Rozwój miasta zapoczątkowany przez Kazimierza Wielkiego wyhamowuje w wieku XVII. Do zubożenia i upadku miasta przyczyniają się przemarsze i bardzo kosztowne stacje wojsk zarówno własnych jak i obcych (szwedzkich i siedmiogrodzkich), epidemie wyludniające całe wsie, nieurodzaje i liczne pożary (w 1670, 1683, 1691, 1754…). Podczas jednego z nich, w 1683, spłonął ratusz, a wraz z nim królewskie przywileje, akta i wyroki sądów. Paradoksalnie o ożywieniu miasta można mówić pod panowaniem austriackim. W 1790 roku Jasło zostaje stolicą cyrkułu, który za swą siedzibę obiera budynek po zlikwidowanym w 1789 roku klasztorze karmelitów. Nadanie miastu nowej funkcji powoduje napływ urzędników i wojskowych i pewne ożywienie budowlane. Miasto nękają jednak kolejne pożary. W 1826 ma miejsce ostatni, ale największy z nich, który trawi praktycznie całe miasto, ocalał jedynie kościół, siedziba cyrkułu i kilka pojedynczych domów. Wyjątkowa jak na tamte czasy zapomoga rządowa wysokości 20.000 zł. pozwala jednak odbudować miasto. Zaczyna się też rozwijać górnictwo naftowe, a w latach 80-tych powstaje w Niegłowicach pod Jasłem rafineria. Ogromnym impulsem do rozwoju miasta jest budowa kolei w drugiej połowie XIX w. kiedy Jasło staje się ponownie ważnym węzłem komunikacyjnym, następuje ożywienie w handlu, budownictwie i szybki wzrost liczby mieszkańców (w 1870 miasto liczy ich 2.600, a w 1911 już 10.150). To wtedy powstają imponujące gmachy Sądu Okręgowego, Rady Powiatu, Kasy Oszczędności, czy miejskiej Elektrowni, budynek Sokoła, powstają szkoły powszechne, Bursa gimnazjalna, kościół Franciszkanów. Założony zostaje również Park Miejski. Przyjazd do Jasła cesarza Franciszka Józefa w 1900 roku jest pretekstem do uporządkowania miasta, które staje się przykładem regularnej zabudowy i wyjątkowej schludności i porządku.

 

„Miasto, którego nie ma”

Zrealizowanie powstałych w okresie międzywojennym, ambitnych planów rozbudowy miasta i rozwoju, również w ramach Centralnego Okręgu Przemysłowego, niestety nie było możliwe z powodu zawieruchy wojennej. Przeciwnie, II wojna światowa przyniosła miastu wyjątkową absolutną zagładę, która sprawiła, że Jasło nazywane było w ówczesnej prasie „miastem śmierci”, „miastem, którego nie ma”. W obliczu zbliżającego się frontu i perspektywy klęski, we wrześniu 1944 roku starosta jasielski Walter Gentz podejmuje decyzję o wysiedleniu i zniszczeniu miasta. W atmosferze terroru, w obliczu licznych łapanek mających zapewnić siłę roboczą do kopania okopów oraz chaosu związanego z bliskością frontu, mieszkańcy zmuszeni są do opuszczenia Jasła. Rozpoczyna się rabunek pozostawionego mienia i systematyczne i planowe niszczenie miasta. Opracowano szczegółowy plan działań saperskich, odpowiednio oznaczono budynki w zależności od przeznaczenia (zburzenie lub podpalenie), zwożono materiały łatwopalne i ropę z pobliskiej rafinerii. Akcją dowodził kapitan Kindermann, który dowodził oddziałem 250 żołnierzy oraz porucznik Fink. Niemcy nie chcieli nic po sobie pozostawić uzasadniają potrzebę zniszczenia „wkładem pracy w odbudowę Jasła w okresie okupacji”. Po Jaśle miał nie pozostać „kamień na kamieniu” i właściwie tak się stało. Wracający do miasta w styczniu 1945 roku mieszkańcy zastali ogrom rumowiska, z którego gdzieniegdzie tylko sterczały pojedyncze kominy zaznaczające miejsce wcześniejszych domostw. Na palcach policzyć można było ocalałe z szaleństwa zniszczenia budynki. W marcu 1945 roku w, z wolna odbudowującej się społeczności miejskiej, zarejestrowanych było 365 mieszkańców.

Wydarzenia II wojny światowej tłumaczą, dlaczego tak niewiele pozostało po pięknej przedwojennej architekturze miasta. Tym większą wartość dla mieszkańców mają pozostałości zachowane do dzisiaj, wplecione w tkankę miasta: Kościół Farny, Kaplica Gimnazjalna, Park Miejski z Glorietką, Pałac Sroczyńskich, Rynek o kształcie i wymiarach nie zmienionych od średniowiecza, pojedyncze kamieniczki, budynek Sokoła, były Hotel Krakowski (dziś Energetyka).  

 

Na podstawie „Studia z dziejów Jasła i powiatu jasielskiego”, Kraków 1964, PWN